Wędrówki górskie, rowerowe wyprawy, backcountry, podróże.

Pasmo Klonowej Góry. Chełm, Stępina. Pogórze Strzyżowskie.

Piesza, wiosenna wędrówka w najwyższych rejonach Pogórza Strzyżowskiego, w Paśmie Klonowej Góry. Wędrówka w formie pętli z  początkiem w miejscowości Pułanki skąd do zielonego szlaku na Kamienną (477 m n.p.m.).  Ze szczytu Kamiennej na najwyższy szczyt Pogórza Strzyżowskiego – Bardo (534 m n.p.m.) i dalej na zachodni wierzchołek Chełmu (528 m n.p.m.). Stąd przez niewielkie obniżenie, gdzie dawniej działał kamieniołom, na wschodni, niższy wierzchołek Chełmu. To szczyt owiany wieloma legendami ludowymi i tajemniczymi historiami. Na tym, niższym wierzchołku góry Chełm (515 m n.p.m.) znajduje się zabytkowa, drewniana kapliczka z XIX wieku. Obok niej rośnie jeszcze chyląca się już ku upadkowi kilkusetletnia lipa. Ze wschodniego wierzchołka Chełmu przez Chytrówkę zejscie do Stępiny.

W początkowym stadium II Wojny Światowej znajdował się tu system bunkrów wchodzących w skład kwatery głównej dowodzenia Adolfa Hitlera. Nazywał się ten system “Anlage Süd” (Obszar Południe).  Wśród bunkrów wyróżnia się zachowany w bardzo dobrym stanie, naziemny tunel schronowy o długości 382 metrów dla pociągów sztabowych Hitlera. W tym schronie – tunelu w dniach 27–28 sierpnia 1941 r. doszło do spotkania Hitlera z Benito Mussolinim.

Po zwiedzeniu schronu kolejowego przez południowe rejony wioski na skraj lasu gdzie na niewielkim potoku, odnaleźć można urokliwy wodospad. Od wodospadu przez grzbiet zalesionego wzgórza do punktu wyjścia w Pułankach, nieopodal Frysztaka.

Kwitnąca tarnina - owoce znakomite na nalewkę.

Kwitnąca tarnina – owoce znakomite na nalewkę.

Widok na Pasmo Jazowej i Czarnówki (Pogórze Dynowskie).

Widok na Pasmo Jazowej i Czarnówki (Pogórze Dynowskie).

Leśna droga na Pogórzu Strzyżowskim.

Leśna droga na Pogórzu Strzyżowskim.

Pasmo Klonowej Góry.

W środkowej części Pogórza Strzyżowskiego, rozciągającego się od doliny rzeki Wisłoki na zachodzie po dolinę rzeki Wisłok na wschodzie oraz między Pradoliną Podkarpacką na północy i Kotliną Jasielsko-Krośnieńską na południu, leży niewielkie, zalesione pasmo o charakterze górskim. Nazwę wzięło od jednego z trzech wybitniejszych szczytów tego masywu – a  mianowicie – Klonowej Góry (525 m n.p.m.) Jest to najbardziej na zachód wysunięty wierzchołek tego pasma. Pozostałe dwa to najwyższy, środkowy szczyt zwany Bardo (534 m .n.p.m.) oraz wschodni dwuwierzchołkowy Chełm (528 m n.p.m. i 515 m n.p.m.) Na południowych stokach góry Chełm znajduje się rezerwat przyrody „Góra Chełm” utworzony 14 czerwca 1996 roku na terenie Leśnictwa Cieszyna, w celu zachowania enklawy lasów bukowo-jodłowych, porastających strome zbocza góry oraz wspaniałych zespołów źródliskowych potoku Stępinka. Rezerwat wchodzi w skład Czarnorzecko-Strzyżowskiego Parku Krajobrazowego, ciągnącego się od Pasmo Klonowej Góry na Pogórzu Strzyżowskim przez Bramę Frysztacką i dalej  już na Pogórzu Dynowskim przez Pasmo Jazowej, Pasmo Królewskiej Góry po Pasmo Suchej Góry.

Buczyna karpacka.

Pewnego pięknego, pierwszomajowego dnia wraz z koleżanką wybraliśmy się na wędrówkę przez wschodnie tereny Pasma Klonowej Góry rozciągającego się równoleżnikowo w środkowej, najwęższej części Pogórza Strzyżowskiego, między Wisłoką a Wisłokiem. Za małym miasteczkiem Frysztak, na terenie miejscowości Pułanki, mam własną działkę, którą dekadę temu zalesiłem i tam zostawiliśmy samochód. Od tego miejsca łatwo dojść przez lasy do odległego o kilka kilometrów zielonego szlaku turystycznego. Ruszyliśmy więc w drogę. O tej porze roku w lesie jeszcze jest widno bo liście dopiero kilka dni wcześniej pojawiły się na bukach, są jeszcze delikatne i nie robią zbyt dużego cienia. Korzystają z tego jeszcze puki co liczne wczesne kwiaty leśnego runa jak np. : zawilec gajowy, szczawik zajęczy, żywiec gruczołowaty i cebulowaty, poziomka, czosnek niedźwiedzi, konwalijka dwulistna, fiołek polny, jasnota biała i wiele innych. Natknęliśmy się nawet na kwitnącą jemiołę. 

Kamienna  (477 m n.p.m.)

W przysiółku Frysztaka – Kąty doszliśmy do znakowanego na zielono szlaku turystycznego i szlakiem tym, prowadzącym przez ładne, pogórzańskie lasy docieramy na skraj przysiółku Zagórze  należącego już do Stępiny. W miejscu tym, w okolicach przepływającego strumienia  trafiliśmy na bardzo urokliwe podmokłe tereny porośnięte złocącą się w słońcu kniecią błotną (popularny kaczyniec).

Knieć błotna.

Knieć błotna.

W stromej, niewielkiej skarpie nad brzegiem strumienia koleżanka wypatrzyła gniazdo pliszki żółtej  W gnieździe dało się wypatrzeć kilka głodnych piskląt z rozdziawionymi szeroko dziobami. Zostawiamy te cudne podmokłe tereny, by po krótkim czasie dojść do drogi asfaltowej i drogą tą przechodzimy kilkaset metrów obok zabudowań by znów zanurzyć się w lesie. Powoli i dość stromo podchodzimy pod wierzchołek stożkowatej górki zwanej tu Kamienna (477 m n.p.m.)

Dopływ Stępinki w przysiółku Zagórze.

Dopływ Stępinki w przysiółku Zagórze.

Pisklęta pliszki żółtej. Gniazdo ukryte w skarpie nad potokiem.

Sam szczyt, jak i okalające go stoki porasta gęsty las więc o widokach można zapomnieć. Za to przyroda w okolicy rekompensuje te braki. Jest tu naprawdę pięknie i bardzo przyjemnie się wędruje.

Żywiec gruczołowaty.

Zatrzymujemy się co chwilę, żeby obserwować rozwijające się rośliny i porobić zdjęcia. Wkrótce dochodzimy do drogi leśnej gdzie na polanie duże składowisko drewna bukowego pozyskanego z okolicznych lasów. Zatrzymujemy się tu na chwilę na mały posiłek i łyczek herbaty.

Pogórzański buk.

Kwitnąca jemioła. Tu pasożytuje na jodle.

Kamienna (477).

 

Bardo (534 m n.p.m.)

Z polany zaczynamy dość strome podejście na Bardo. To najwyższa kulminacja Pasma Klonowej Góry i całego Pogórza Strzyżowskiego. Przecinają się na niej długodystansowe, pogórzańskie, piesze szlaki turystyczne PTTK : żółty z Kołaczyc do Czudca, niebieski z Dębicy do Wiśniowej i zielony z Ropczyc do Frysztaka. Pod samym szczytem mijamy się z dwoma młodymi amatorami MTB, którzy ostro zjeżdżają w stronę Frysztaka. Znaczy to, że są tu dobre warunki do uprawiania tej formy rekreacji i turystyki. Sam szczyt porośnięty lasem bukowo-jodłowym nie jest zbyt ciekawym miejscem, może poza tym, że jest to najwyższe wzniesienie tego pasma.

Spotkani w drodze rowerzyści zjeżdżają z Berda.

MTB – zjazd z Barda.

O wiele ciekawszym miejscem jest położony na wschód od Barda kolejny wybitny szczyt – Chełm, na który prowadzi ścieżka oznaczona znakami szlaku turystycznego w kolorze żółtym. 

Wyrobisko po nieużytkowanym już dawno kamieniołomie.

Teren po dawnym kamieniołomie u podnóża Chełmu.

Chełm (528 m n.p.m.)

Jest to niewielki acz bardzo stromy z każdej strony masywik o dwóch kulminacjach: wyższej, zachodniej o wysokości 528 m n.p.m.  i niższej, wschodniej 515 m n.p.m. Po minięciu wierzchołka zachodniego stromym zejściem docieramy do miejsca, gdzie pojawiają się znaki szlaku edukacyjnego i tablica informująca, że jesteśmy już na terenie rezerwatu przyrody “Góra Chełm”. Po krótkim podejściu wchodzimy na teren dawnego kamieniołomu. Znajdował się on w obniżeniu między kulminacjami Chełmu. Obecnie jest wyrobisko w formie polany porośniętej trawą i krzewami, gdzieniegdzie leżą pojedyncze głazy przypominające o tym, że wydobywano tu kiedyś kamienie do budowy m.in. okolicznych kościołów i gmachów. Jest tu też tablica informacyjna o przebiegu ścieżki zielonego szlaku przyrodniczego “Góra Chełm” i znakowanego na czerwono szlaku edukacji ekologicznej sprowadzającego stąd do Stępiny. Na południowych stokach góry Chełm i wschodnich stokach Barda oddzielonych dolinami spływających potoków, 14 czerwca 1996 roku utworzono rezerwat przyrody “Góra Chełm”. Chroni się tu źródliska potoków zasilających Stępinkę i otaczające je środowiska łęgowe, wspaniale zachowane starodrzewy bukowo-jodłowe porastające strome stoki Chełmu a także ostoje rzadkich gatunków roślin (m.in. lilia złotogłów) i zwierząt, jak: traszka karpacka i górska, żaba trawna i moczarowa, salamandra plamista, kumak górski, żmija zygzakowata, borsuk, orlik krzykliwy, bocian czarny, żołna. To dla miłośników przyrody – a dla miłośników historii, opowieści, legend i podań ludowych należy udać się na wschodni, niższy wierzchołek Chełmu.

Kapliczka z 1837 r. na wschodnim wierzchołku góry Chełm. Pogórze Strzyżowskie.

Kapliczka z 1837 r. na wschodnim wierzchołku góry Chełm. Pogórze Strzyżowskie.

Figurka ludowego artysty obok drzwi kapliczki.

Figurka ludowego artysty na zewnątrz kapliczki, obok drzwi.

Legendarna, stara lipa na szczycie Chełmu.

Legendarna, stara lipa na szczycie Chełmu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kapliczka z 1837 r. na szczycie Chełmu.

Od miejsca po nieczynnym kamieniołomie, po krótkim podejściu podchodzimy na wschodnią kulminację. Pod szczytem, wśród drzew pojawia się praktyczna, drewniana sławojka a chwilę później kapliczka i tablica informacyjna pod starą lipą.

Sławojka – wschodni wierzchołek Chełmu, nieopodal kapliczki.

Kaplica ta stoi w tym miejscu od roku 1837. Wcześniej znajdowała się obok kamieniołomu. Remontowano ja w 1887 r. W 2017 r. została odnowiona. Wewnątrz znajduje się replika zaginionego obrazu Matki Boskiej Leżajskiej namalowana w 1965 r. przez artystę ludowego, mieszkańca Frysztaka p. Franciszka Papugę. Są tu też rzeźbione w drewnie ciekawe figurki świętych.

Obraz matki Boskiej Leżajskiej we wnętrzu kapliczki na wschodnim szczycie Chełmu nad Stępiną.

Góra Chełm od bardzo dawna znana była w okolicy jako miejsce kultu zarówno w czasach pogańskich jak i późniejszych, chrześcijańskich. Wiążą się z tym miejscem starodawne legendy. Najdawniejsza z nich głosi, że znajdowała się tu siedziba Króla Węży, który hipnotyzował swoim spojrzeniem śmiałków zapuszczających się w te tereny tak, że nie mogli uciec i padali jego ofiarą. Z przejawami pogańskich kultów walczyli cystersi z Koprzywnicy, którzy od nadania im przez Bolesława Wstydliwego w 1277 r. Frysztaka, kolonizowali te tereny. Wznieśli tu kaplicę p.w. św. Heleny, gdzie odprawiane były msze kilka razy w roku. W czasach reformacji kaplica ta, przekształcona już w kościół, uległa zniszczeniu. Z kolei legenda mówi, że prócz kościółka była tu karczma i odbywały się bezecne, gorszące imprezy a po jednej z nich w Wielki Piątek gdy zamordowano muzykanta bo nie chciał grać, kościół zapadł się pod ziemię. Legendy legendami ale fakt faktem, że do dziś zachowała się stara lipa (a właściwie to część jej grubego pnia, który ciągle ma w sobie życie) pamiętająca tamte czasy. Z lipą tą też związane są liczne legendy, których nie będę już tu opisywał (zobacz odnośnik).

Pogórze Strzyżowskie wiosną. Okolice Chytrówki.

Pogórze Strzyżowskie wiosną. Okolice Chytrówki.

Pogórze Dynowskie - pasmo Jazowej (daleko na horyzoncie Królewska Góra). Widok z Chytrówki.

Pogórze Dynowskie – pasmo Jazowej (daleko na horyzoncie Królewska Góra). Widok z Chytrówki.

Zabudowania Chytrówki.

Chełm.

Stromym odcinkiem niebieskiego szlaku schodzimy z Chełmu do Chytrówki.

 

Zaraz po wyjściu z lasu, przy gruntowej drodze obok pierwszych zabudowań Chytrówki, na pniu starej lipy ciekawa skrzynkowa kapliczka. Idziemy kawałek dalej przez wieś i nie dochodząc do głównej drogi skręcamy w prawo i przez widokowe, odkryte wzgórze polną drogą przechodzimy do Stępiny.

Stępina.

Stępina. 

Pięknie położona wieś u podnóża góry Chełm, administracyjnie należy do gminy Frysztak i powiatu strzyżowskiego. Z racji położenia na terenie Strzyżowsko-Czarnorzeckiego Parku Krajobrazowego, atrakcji turystycznych i przyrodniczych (dwa rezerwaty w okolicy: “Góra Chełm” i “Herby”, ciekawej historii i dobrej, źródlanej wody posiada wszelkie walory aby stać się miejscowością rekreacyjno-wypoczynkową.

Bunkier kolejowy (Anglage Sud) w Stępinie zbudowany w latach 1940-41, w którym w 27 sierpnia 1941 r. doszło do spotkania Hitlera z Mussolinim.

Tunel schronowy (bunkier kolejowy) w Stępinie.

Bunkier kolejowy (Anglage Sud) w Stępinie zbudowany w latach 1940-41, w którym w 27 sierpnia 1941 r. doszło do spotkania Hitlera z Mussolinim.

Bunkier kolejowy (Anglage Sud) w Stępinie zbudowany w latach 1940-41, w którym w 27 sierpnia 1941 r. doszło do spotkania Hitlera z Mussolinim.

Schron Kolejowy i system bunkrów w Stępinie.

Dziś Stępina najbardziej kojarzona jest ze znajdującym się tu schronem kolejowym, wchodzącym w skład zespołu fortyfikacji składających się z bunkrów bojowych i technicznych. W czasie II wojny światowej Niemcy wykorzystywali pociągi pancerne jako ruchome punkty dowodzenia. Dysponowali nimi najważniejsi w III Rzeszy dygnitarze: Hitler, Göring, Himmler, Ribbentrop. Aby wyeliminować zagrożenie ataków z powietrza na takie pociągi, budowano specjalne schrony. Jeden z takich schronów wraz z całym systemem bunkrów pomocniczych powstał w latach 1940-41 w Stępinie – Cieszynie. Długi na 382 metry, szeroki na 14 m. a ściany o grubości 2 metrów. Bunkier był doskonale zamaskowany i umiejscowiony w terenie. Zbudowany nie w linii prostej po to by utrudnić zlokalizowanie go z powietrza. W związku z planowanym atakiem hitlerowskich Niemiec na ZSRR tu właśnie powstał tzw. Gefechtstand “Anlage Süd” czyli hitlerowska Kwatera Główna Obszaru Południe. Tu też w dniach 27–28 sierpnia 1941 r. doszło do spotkania Adolfa Hitlera z Benito Mussolinim. Zachowało się zdjęcie wykonane podczas ich spotkania przed bunkrem kolejowym. Po rozmowach obaj pojechali na lotnisko do Krosna, skąd odlecieli na inspekcje walczących wojsk na wschodnim froncie. W późniejszych latach bunkier nie był już wykorzystywany militarnie. Ponoć montowano w nim silniki samolotowe z rzeszowskiej fabryki Flugmotorenwerke jednak nie zachowały się na ten temat żadne dokumenty. Po wojnie przejęło go Wojsko Polskie ale nie był wykorzystywany. W latach 60-tych NBP miało tu swoje magazyny a w latach 70-tych należał do Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej. W 1978 roku gdy byłem w bunkrze osobiście, znajdowała się tam pieczarkarnia. Obecnie schron kolejowy stanowi atrakcję turystyczną Stępiny i gminy Frysztak. 

W Stępinie jest jeszcze kilka betonowych schronów, są to schrony techniczne, bojowe i bierne. Oprowadza po nich około 2 kilometrowa, znakowana na biało-czarno trasa turystyczna – Kwatera Dowodzenia “Południe”.

Młode daniele.

Młode daniele.

Dla nas jednak nie jest ona specjalnie interesująca, czasu też wiele nie zostało a mamy jeszcze o wiele ciekawszą atrakcję do obejrzenia. Opuszczamy więc Stępinę kierując się bezpośrednio na południe w stronę górujących, zalesinych wzgórz. Przy jednym z domostw na skraju wsi ktoś hoduje młode daniele. Podchodząc wyżej otwierają się ładne widoki na górujący nad okolicą Chełm.

Leszczyna pospolita i purpurowa – w tle Chełm.

Chełm (528 m n.p.m.) Widok z podejścia na wzgórza nad Stępiną.

Chełm (528 m n.p.m.) Widok z podejścia na wzgórza nad Stępiną.

Wodospad nad Stępiną.

Po krótkim podejściu dochodzimy na skraj lasu gdzie odszukujemy potok i nasłuchując odgłosów spadającej wody dochodzimy do wodospadu. To właśnie ta wspomniana wcześniej atrakcja.

Przekwitający lepiężnik biały – w tle wodospad.

Kładka nad wodospadem – (stan z maja 2017 roku).

Nie jest to wprawdzie duży wodospad bo znajduje się na niewielkim potoku, prawym dopływie Stępinki, jednak jak na pogórzańskie warunki … może być.

Schodzimy w dół wodospadu aby zrobić kilka zdjęć i uchwycić jego wysokość. Powyżej wodospadu nad potokiem znajduje się stara mocno spruchniała, drewniana kładka. Ryzykownie jest na nią wchodzić więc przekraczamy potok poniżej i wspinamy się w górę, po drugiej stronie wodospadu. Z tego co mi wiadomo w lecie 2017 r. kładka miała być wymieniona na nową. Odnowione ma też być oznakowanie Szlaku Edukacji Ekologicznej ze Stępiny do rezerwatu “Herby” i kamieniołomu znajdującego się w okolicach Cieszyny. Moglibyśmy pójść jeszcze i tam ale skutkowało by to nadłożeniem drogi. Dzień powoli dobiega już końca a trzeba nam jeszcze dojść do Pułanek.

Pierwiosnek lekarski.

Zagłębiamy się w gęsty las i podchodzimy stromo na grzbiet oddzielający Stępinę od Pułanek. Z grzbietu pozostało po pokonania niewiele ponad pół godziny marszu. Po wyjściu z lasu otworzył się ładny widok na południe z widocznym jak na dłoni wzgórzem na którym leży dawne miasteczko Frysztak.

Pułanki, w oddali widoczny Frysztak.

Pułanki, w oddali Frysztak.

Pułanki.

Trasa wędrówki zarejestrowana przez apkę LocusMap

Trasa wędrówki zarejestrowana przez apkę LocusMap

 

 

  … na koniec zamieszczam mapkę z zarejestrowaną przez aplikację LocusMap przebytą trasą:

Galeria zdjęć z wędrówki: 

 

Autor wpisu i zdjęć – Antoni Noga.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o