Wędrówki górskie, rowerowe wyprawy, backcountry, podróże.

Szczeliniec, Błędne Skały, Ostra Góra, Pasterka.

Wracając ze Świnoujścia do Jasła zatrzymałem się na kilka dni we Wrocławiu aby odwiedzić mojego syna Mateusza. W tym czasie kilka razy udało nam się razem pojechać w nieodległe od Wrocławia Sudety. Za pierwszy cel obraliśmy sobie Góry Stołowe z jego najważniejszą atrakcją i zarazem najwyższym szczytem Szczelińcem Wielkim. W niedalekiej odległości od Szczelińca znajdują się Błędne Skały więc je też mieliśmy zamiar odwiedzić.

W moich górskich (i nie tylko górskich) wędrówkach bardzo często odwiedzam nieistniejące, opuszczone, czy wysiedlone wioski szukając tam śladów po dawnych mieszkańcach. Głównym tematem moich blogowych artykułów jest Beskid Niski gdzie takich nieistniejących wiosek i opuszczonych terenów jest sporo. Przeglądając mapę i planując trasę (bo samo tylko wejście na Szczeliniec i przejście się w Labiryncie Skalnym to za mało) znaleźliśmy nazwę, która nas zaintrygowała. Ta nazwa to Nouzin zaznaczona tuż przy granicy polsko-czeskiej. Poszukaliśmy informacji i dowiedzieliśmy  się, że do końca II wojny światowej istniała tam wioska. Popatrzyliśmy na mapę, pomyśleliśmy chwilkę i już mieliśmy gotową trasę do przejścia. A przebiegała ona tak: Karłów, schronisko PTTK Na Szczelińcu, Szczeliniec Wielki z Labiryntem Skalnym, Karłów, Sawanna Pasterska, Błędne Skały, przysiółek Nouzina Ostra Góra, Pasterka i na koniec trawers Szczelińca Małego.

Szczeliniec Wielki – skała zwana Kaczęta..

Do Karłowa, skąd rozpoczęliśmy wędrówkę, dojechaliśmy od strony Kłodzka mijając po drodze znane uzdrowiska: Polanicę Zdrój i Duszniki Zdrój. W Dusznikach skręciliśmy na północ i bardzo wąską i krętą drogą prowadzącą przez Łężyce dotarliśmy do drogi zwanej pięknie “Szosą Stu Zakrętów”. Następnie krótkim odcinkiem tej drogi dojechaliśmy do Karłowa, gdzie na płatnym parkingu zostawiliśmy swój samochód.

Góry Stołowe – budowa geologiczna.

Jednym z najpiękniejszych pasm górskich w Sudetach są niewątpliwie Góry Stołowe. Wyróżniają się one specyficzną budową geologiczną i jako jedyne pasmo górskie w naszym kraju są przykładem gór płytowych. Zbudowane są z warstw skał osadowych (piaskowców ciosowych) o różnej twardości, zalegających w formie poziomych ławic i poprzetykanych nieprzepuszczalnymi marglami. Odkładały się one w czasie ery mezozoicznej, w okresie geologicznym znanym jako Kreda, kiedy to na tym obszarze zalegało płytkie morze. W wyniku sedymentacji (odkładania się osadów) i później, w skutek ruchów górotwórczych, grube warstwy skał osadowych zostały wyniesione w górę. Nie uległy one jednak sfałdowaniu ale zostały rozczłonkowane. W kolejnych orogenezach nieco spękały, a poprzez miliony lat w wyniku zmian klimatów i w skutek procesów erozyjnych uzyskały bardzo ciekawe i fantazyjne kształty. 

Taka płytowa forma tych gór jak najbardziej uzasadnia ich nazwę – Góry Stołowe – gdyż oglądane z daleka przypominają płaskie stoliwa opadające stromymi krawędziami. Podobnie w języku czeskim – Stolové hory, dawniej zwane Hejšovina a, w j. niemieckim – Heuscheuergebirge, co również nawiązuje do ich kształtów i formy.

Góry Stołowe – położenie.

Góry Stołowe leżą w środkowej części rozległego pasma Sudetów. Rozciągają się północnego zachodu na południowy wschód ciągnąc się od okolic Chełmska Śląskiego i Krzeszowa aż po dolinę Bystrzycy Dusznickiej. Najwyższa część tych gór z najwyzszymi wzniesieniami: Szczelińcem Wielkim i Małym, Skalniakiem i Narożnikiem znajduje się na terenie Polski jednak najbardziej spektakularne skalne miasta leżą na terenie Czeskiej Republiki gdzie góry te nazywane są Broumovską Vrchoviną. Od południa Góry Stołowe graniczą z Górami Orlickimi i doliną Bystrzycy Dusznickiej z Górami Bystrzyckimi, od wschodu z Kotliną Kłodzką, a dalej na północ z Kotliną Broumovską. Północno zachodni kraniec tych gór sięga ponownie terenu Polski i nosi nazwę Zaworów. Góry Stołowe stanowią dział wodny między zlewiskami Morza Bałtyckiego i Północnego.
 

W 1981 roku na terenie Gór Stołowych powstał Stołowogórski Park Krajobrazowy, z którego w 1993 roku został wydzielony Park Narodowy Gór Stołowych.

Karłów –  (czes. Karlov, niem. Karlsberg)

Karłów – widok z platformy widokowej na południowym skraju Szczelińca Wielkiego.

Niewielka miejscowość położona na południe od Szczelińca Wielkiego stanowiąca bardzo dobrą bazę wypadową właśnie na ten najwyższy szczyt Gór Stołowych. Znajdują się tu w okolicy ważne węzły szlaków turystycznych więc jest też doskonałym punktem wyjściowym w inne, ciekawe i atrakcyjne miejsca tych gór.

Karłów.

Początki Karłowa sięgają drugiej połowy XVIII wieku, kiedy to w 1730 cesarz Karol VI Habsburg, założył tą osadę. Siedem lat później powstało tu sołectwo. Po śmierci cesarza Karola w 1740 roku, król Fryderyk II Pruski, wkroczył ze swoimi wojskami, zajmując Ziemię Kłodzką co wywołało długotrwałe wojny śląskie. Poskutkowało to budową fortów, będących dziś atrakcjami turystycznymi. Najbardziej znane z nich to Twierdza Kłodzka, Twierdza na Kamiennej Górze, Fort na Szczytniku. W 1790 roku wzniesiono też fortyfikacje Fort Karola na górze Ptak, na południe od Karłowa. Powstała także Bateria Pod Pasterką między Szczelińcem Małym a Pasterką. Prace przy budowie fortów nadzorował inżynier major Bonawentura von Rauch. Pomagał mu w tym jego syn, absolwent wojskowej Akademii Inżynieryjnej w Poczdamie, porucznik Gustav von Rauch, późniejszy generał i pruski minister wojny.

Na szczęście nie udało się zrealizować planów budowy twierdzy na Szczelińcu Wielkim. Piszę tu “na szczęście” bo w tym samym czasie zaczęła rozwijać się tu turystyka a Szczeliniec Wielki stał się najpopularniejszym z odwiedzanych miejsc.

Po II wojnie światowej Karlsberg znalazł się w granicach Polski a jej dotychczasowi mieszkańcy zostali wysiedleni do Niemiec. Od maja 1946 dla tej miejscowości oficjalnie używa się nazwy Karłów.

Pierwszy przewodnik sudecki.

W końcwce XVIII wieku coraz większym zainteresowaniem zaczynała cieszyć się turystyka górska. Ówczesny sołtys Karłowa – Franz Pabel (1773 – 1861) jako pierwszy podjął się prowadzenia przyjeżdżających tu miłośników wędrówek górskich wietrząc w tym dodatkowe, płatne zajęcie. Wzrastała popularność Szczelińca zwaszcza, że przyjeżdżali tu znaczący goście. Jednym z pierwszych znanych w świecie był znamienity poeta doby romantyzmu Johann Wolfgang von Goethe, którego właśnie na szczyt Szczelińca 28 sierpnia 1790 roku wprowadził Franz Pabel. Kolejną znaną osobistością był przyszły prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej – John Quincy Adams, który na Szczeliniec wszedł 27 sierpnia 1800 roku.

Franz Pabel wytyczył trasę turystyczną na Szczeliniec Wielki i wykonał (jak podają niektóre źródła) 665 schodów ułatwiających wejście tamże. Urządził też punkt widokowy na Fotelu Pradziada. Fundusze na to pozyskiwał z tzw. Kasy Szczelińca Wielkiego, którą powołano do życia w 1804 roku. Wejście na szczyt chronione było zamykaną na klucz bramą a klucze do niej posiadał Pabel. Angażował się on też w prace związane z udostępnianiem i konserwacją wszelakich udogodnień na Szczelińcu. Był właścicielem pierwszej gospody otwartej dla odwiedzających górę gości.

Tablice pamiątkowe jednych z pierwszych, wybitnych postaci, którzy w XVIII w. weszli na Szczeliniec. Johan Wolfgang von Goethe i John Quincy Adams.

W uznaniu jego zasług, w 1813 roku król pruski Fryderyk Wilhelm III mianował go pierwszym w historii przewodnikiem górskim w Sudetach (także pierwszym mianowanym przewodnikiem w Europie) wręczając mu osobiście stosowny certyfikat. W 1843 roku Franz Pabel wydał Krótką historię Szczelińca Wielkiego (niem. Kurze Geschichte des Bekanntwerdung und Anlagen-Einrichtung der Heuscheuer). Cieszyła się ona dużą popularnością więc była jeszcze dwukrotnie, w roku 1851 i 1857, wznawiana. Po śmierci Franza Pabla schedę po nim przejął jego syn a następnie wnuk. Później przewodnictwem zajmowała się rodzina  Stieblerów, która ponadto prowadziła karczmę w Karlsbergu.

Z Karłowa na Szczeliniec.

Po przyjeździe do Karłowa nie szukaliśmy jakiegoś szczególnego miejsca do zaparkowania tylko od razu pojechaliśmy na ten najpopularniejszy i płatny parking. Zapłaciliśmy “dychę” za cały dzień, zabraliśmy plecaczki i wyruszyliśmy w drogę. Ominęliśmy dolną część “pasażu handlowego” ciągnącego się wzdłuż szlaku pieszego prowadzącego pod Szczeliniec Wielki. Nie interesowały nas żadne pamiątki, drobiazgi i inne tego typu produkty.

Minęliśmy je szybko ze świadomością, że powoli zaczynie robić się tutaj dość tłoczno.

Wyjąłem aparat aby zrobić kilka zdjęć ale pojawiły się jakieś problemy z ustawieniem ostrości. Trochę mnie to zirytowało a ponadto zaczął padać niewielki deszcz przeszkadzający w obsługiwaniu aparatu. Schowałem więc aparat do futerału i poszliśmy dalej. Po kilku minutach doszliśmy do węzła szlaków, gdzie mają początek schodki Pabla. Wyprowadzają one na przełęcz między Szczelińcem Wielkim a Szczelińcem Małym. Tu znów wyciągnąłem aparat więc niezbyt długo pozostawał on w futerale. Ciągle pojawiało się coś ciekawego do stotografowania więc nie patrzyłem już na ustawienia tylko robiłem zdjęcia wiedząc, że później je nieco poprawię.

Odcinkiem dydaktycznej Ścieżki Skalnej Rzeźby, mającej swój poczatek w okolicach Spłaszczenia Karłowa, weszliśmy po schodkach Pabla na przełęcz między Szczelińcami Wielkim i Małym.

Następnie poprzez szczelinę skalną zwaną Uchem Igielnym weszliśmy na rozleglejsze wypłaszczenie, na którym w połowie XIX wieku zbudowano schronisko. Ścieżka Skalnej Rzeźby prowadzi dalej trasą Labiryntu Skalnego, aż do jego końca w miejscu, gdzie łączą się szlaki piesze i gdzie też my tą ścieżkę opuściliśmy. Warto tu dodać, że dydaktyczna Ścieżka Skalnej Rzeźby sprowadza dalej w Dolinę Potoku Pasterskiego skąd do schroniska PTTK “Pasterka”. Następnie górnym odcinkiem rzeki Pośny prowadzi do Radkowa gdzie kończy swój przebieg.

Schronisko PTTK “Na Szczelińcu”.

Po dojściu do schroniska PTTK “Na Szczelińcu” powoli zaczęła poprawiać się pogoda i wkrótce już całkowicie przestało padać. Wtedy już pod samym schroniskiem na spkojnie zresetowałem aparat i ustawiałem wszystko wg własnych preferencji od nowa.

Na północno-zachodnim krańcu wierzchowiny Szczelińca od roku 1845 stoi schronisko górskie. Zbudowano je tutaj w miejscu gdzie wcześniej stała drewniana, letnia altana dla turystów. Jest to pierwszy budynek w Sudetach stworzony z przeznaczeniem na schronisko działające do dzisiaj. Inne, sudeckie schroniska urządzano we wcześniej istniejących budynkach przystosowując je do tej funkcji. To na Szczelińcu powstało z inicjatywy Franza Pabla, zbudowane w stylu tyrolskim i nazwane Schweizerai (Szwajcarka). Po wojnie, w 1947 roku zostało przejęte przez PTT, (po połączeniu w 1950 roku PTT z PTK powstało PTTK). Jako jedyne schronisko w Sudetach nie posiada drogi dojazdowej. Dawniej zaopatrzenie schroniska transportowano na plecach tragarzy lub z wykorzystaniem jucznch zwierząt. Od lat 70-tych XX wieku funkcjonuje tu wyciąg towarowy. Obecnie schronisko PTTK nazywane jest “Na Szczelińcu”.